poniedziałek, 22 października 2007

Życie wcale nie jest łatwe...

Mogłabym porównać nasze życie do długiego tunelu, przez który sie musimy przedzierac niestrudzenie, by dojść do konca, do tego swiatełka, którym tak naprawde jest tylko spokój i cisza.

Zobaczyłam dzis teledysk Unkle - Rabbit in your Headlights z Thomem Yorkiem
http://youtube.com/watch?v=Z3ClCwcCvdQ

Przez życie, przy ciągłym zderzeniu z rzeczywistoscia, ktora atakuje nas problemami, przemocą, zawiscia, sprawami małymi i ogromnymi, musimy iść dalej wytrwale. Podnosząc sie po każdym ciosie i idąc dalej, do wyznaczonego sobie celu. Bez względu na wszystko... Zrzucając po drodze złudzenia, odkrywając nasze prawdziwe twarze, uczucia, wierząc, ze sie uda i nie ogladajac sie za siebie.
To ważne, zeby nigdy nie brakowało nam wytrwałości w dązeniu do szczęścia. Nawet kiedy wydaje się, że jest beznadziejnie, zawsze mozna to przetrwać, podnieść sie i zacząć od nowa. W myśl zasady : co nas nie zabije, to nas wzmocni.

Wczoraj Tusk powiedział, ze miłość jest najważniejsza. To dziwne usłyszeć takie słowa z ust polityka w chwili, kiedy jego ugrupownie wygrywa wybory parlamentarne. Ale nie uważam, że były to niewłaściwe słowa na niewłasciwym miejscu. Moze dlatego, ze jestem kobietą, a kobiety przywiązuja wiekszą wage do uczuć. Nie jest jednak łatwo usłyszeć czegokolwiek o miłości z ust polityków. Hmmm, zdobył tym Pan Tusk moje serce ;))))

Nigdy nie wierzyłam w miłość. Zamiast niej, łatwiej zawsze mi było dostrzegać nienawiść, zakłamanie, obłude lub cierpienie. Ale nie tędy droga...
Zaczynam wiec od nowa swoją wiare w miłość. Bo ona istnieje, choć czasem trudno ją odnaleźć, choć wymaga poświeceń i bywa cholernie trudna. Ale warto czekać, szukać i wierzyć. Nawet jeśli po drodze do niej, trafia sie na jej namiastki lub sie ja omija albo przez pomyłke trafia w niewłasciwe miejsca z niewlasciwymi ludzmi...

Brak komentarzy: