Często twe oczy miast wiosennie zielenią
Są takie zimne i dziwne
W chorych rozmowach oczy patrzą gdzie indziej
Patrzą tylko gdzie by się schować
Twoje ramiona – nie kruszące się ciasto
Nie pachną miętowa maścią
Ja w twoich ramionach – nieistotny dysonans
Deszcz szczęścia strzał nad przepaścią
Szeptem na ucho powiem ze
Ze ja, ja się tego wyrzekam...
Tych ranków jak febra
- u okien twych jak żebrak-
Siedziałem na drzewie nie raz
I gwiazd spadających
- pijanych gwiazd na stos-
Nocą, gdy będę umierał
Szeptem na ucho powiem ze
Ze ja, ja się tego wyrzekam...
Wyrzekam, bo...
Nikt tak pięknie nie mówił, że się boi miłości
Nikt tak pięknie nie mówił, że się boi miłości..
Jak ty...
Zanim piorun i tęcza przejdą przez smutków most
Zanim dzień stąd odleci na chmurze
Zanim groszki i róże pocałują się znów przez plot
Zanim kurz pozamiata podwórze
Szeptem na ucho powiem że...
Najlepszy teksciarz, zaraz po Kaziku.
Moj ulubiony współczesny poeta i oczywiscie wokalista.
Mężczyzni rzadko mowią o miłosci a jeszcze rzadziej zdarzają sie tacy, ktorzy potrafią o niej mówić właśnie w taki sposób, czyli bez zbędnych, przesadnych upiększeń ale z czułością i nie udawaną szczerością.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz