„Pod kopułą w mojej głowie śmiercionośna jest maszyna,
co skanuje wszystko wkoło, choć czasami się zacina...
Zwoje ma poprzepalane od nadmiaru informacji.
Myśli moje samoistnie dążą do ejakulacji... „
to milutkie uczucie, kiedy biegnę po pracy szybko do domu, bo tam czeka On. I kiedy zasypiam wtulona w jego ramię. A kiedy budzę się, znowu mam Go obok i uśmiecha się do mnie na dzień dobry. Ehhhhh...
1 komentarz:
Anonimowy
pisze...
jakie to dobre i błogie uczucie, kiedy mozna poczuć się bezpiecznie o poranku ... cieszę się, że jesteś szczęśliwa ..
ja powracam już niebawem do pisania bloga i uzupełniania photobloga, a to wszystko pod Twoim natchnieniem ;)
1 komentarz:
jakie to dobre i błogie uczucie, kiedy mozna poczuć się bezpiecznie o poranku ...
cieszę się, że jesteś szczęśliwa ..
ja powracam już niebawem do pisania bloga i uzupełniania photobloga, a to wszystko pod Twoim natchnieniem ;)
Prześlij komentarz