wtorek, 17 maja 2011

tak pięknie, chociaż o niemiłości....

Za oknem minus 5
Nie kocham cię już
Wiatr zrywa czapki z głów
Nie kocham cię już
Przez noc
Zasypie śnieg
Nasz park
Dzieciaki wyjmą rankiem z piwnic sanki

Nie ma mnie tu - duch ciało opuścił...

Za oknem dziki skwar
Nie pragnę cię już
Powietrze ani drgnie
Nie pragnę cię już
Przez noc
Pogrąży się
Nasz park
W nieznośnym wręcz odcieniu zieleni

Nie ma mnie tu - duch ciało opuścił...

* Moja najlepsza ze wszystkich - Kaska Nosowska

Brak komentarzy: