poniedziałek, 28 listopada 2011

Piękna, słoneczna i zielona. Wyczekana i wymarzona :-)

Teneryfa :-)

Największa i najpiękniejsza ze wszystkich siedmiu Wysp Kanaryjskich. Leży na Ocenanie Atlantyckim w odległości 1100 kg od brzegu Hiszpanii.
Krajobraz, klimat, linia brzegowa, bardzo zróżnicowane. Pasmo gór, z najwyższym szczytem wzbogaconym prawie wygasły już wulkan El Pico de Teide, dzieli wyspę na dwie części : północną, chłodniejszą ale bardziej zieloną, oraz południową, gorącą i spaloną słońcem.

Be Live Playa La Arena znajduje się w pobliżu plaży, w mieście Santiago del Teide, w dzielnicy Puerto de Santiago, blisko Masywu skalnego Los Gigantes.
To jeszcze ta południowa strefa wyspy, cały rok więc króluje tu słoneczne, bajkowo błękitne niebo a ciepły prąd Golfstorm, nawet zimą, łagodnie muska policzki turystom.

Temperatura oceanu w grudniu to ok 20 st.C. To chyba tyle samo,co w naszym kochanym, szarym Bałtyku, który mrozi w lipcu? Nic jednak nie szkodzi :-)

Zawsze marzyłam o tym, żeby zobaczyć ocean...

Kolejne marzenie za chwilę się spełni?

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

... bo marzenia sa po to ... aby je spełniać ...