piątek, 13 kwietnia 2012

I kotom jest już cieplej :-)

I znów przyszła pora, mojego oczekiwania na to, aż świat zazieleni się znów na śmierć...

A w powietrzu już czuć wiosnę na całego.

Otwieram oczy i nie umiem już dostrzegać zimnych szarości, widzę już tylko soczyste zielenie, głębokie błekity, pastelowe róże, cieplutkie żółcie, lawendowe fiolety.

I w głowie zrobiło się cieplej i jaśniej

I upiekłam chleb z chrupiącą skórką, pachnący kminkiem i przytulnym domem.

Nasz kot mruży oczy pomrukując słodko. Też mu chyba cieplej.

Brak komentarzy: